Category Archives: ZIMA

ZNALEZISKO, CZYLI GRUDNIOWE SADZENIE.

Jak to dobrze zabrać się czasem za sprzątanie, i rozejrzeć się to tu, to tam… Ogólnie mówiąc, dobrze się czasem rozejrzeć po kątach…ha, ha, ha… Tak właśnie się rozejrzałam po garażu w poszukiwaniu drobnych narzędzi ogrodowych, które mogły zostać przeze mnie zapomniane, a wymagałyby posezonowej konserwacji (czyszczenie, dezynfekcja, oliwienie). Znalazłam 2 sekatory i nożyce ale odkryłam też całkiem niespodziewany woreczek. W

Czytaj więcej

INDYJSKIE KROKIETY Z SOSEM TIKKA MASALA

I znów nas naszło w weekend „na OSTRE” ! A wszystko przez to, że od kilku dni testujemy ostre „HOT-y”, w bardzo różnych wariantach i smakach.   Tajskie smaki były w poprzedni weekend. Teraz mieliśmy ochotę „na OSTRO po indyjsku”.  Pytana o ulubiony indyjski smak, bez zastanowienia odpowiadam: Tikka Masala Smak tego pikantnego, rozgrzewającego sosu jest dla mnie znakomity. Od

Czytaj więcej

A PORANKI NADAL MROZNE

Bezchmurne noce przynoszą piękne słoneczne dni. Tym samym mamy sytuację „coś za coś”. W lutym, bezchmurne noce zwykle oznaczają przymrozki. Małe, ale przymrozki. W ogrodzie nie ma śniegu. Rośliny muszą się chronić same. Mam nadzieję, że nie ucierpią zanadto. Udało mi się uchwycić kilka mroźnych kadrów, które zdają się mnie przekonywać, że takie chwile są również wyjątkowe i piękne. Każdy

Czytaj więcej

Carex morrowii ‚Ice Dance’ – nomen omen

A w Wilczej  ciągle jeszcze noce mroźne, a poranki lodowe. Da się jeszcze „potańczyć na lodzie”. Kolorowe kwiatki organizuję sobie w domu, bo przeczcież połowa lutego, nikogo nie upoważnia do wyglądania przez okno w poszukiwaniu wiosny. Trochę nas ta ciepła zima przyzwyczaiła do dobrego. Mam tylko nadzieję, że te bezśnieżne, mroźne poranki i noce, nie zaszkodzą roślinom. Szczególnie martwię się

Czytaj więcej

„BLUE VELVET” ( Hyacinthus)

Ten zachwycający kolor towarzyszy mi od dawna. Ciągle poszukuję nowych bylin kwitnących w chłodnych, błękitno-filetowych tonach. Wspaniale się komponują z innymi roślinami na moich ulubionych, białych i różowych rabatach. Bardzo mi się podobają wszelkie biało-fioletowo-błękitno-różowe mariaże. Często ich głównymi uczestnikami są róże. „W nogach” róż rośnie przede  wszystkim lawenda i szałwia. Za nimi zwykle floksy i ostróżki. Całe to towarzystwo koniecznie w powyżej opisanych

Czytaj więcej

JEŻÓWKA – ECHINACEA

Zdobyły moje „ogrodnicze serce” już wiele lat temu. I te najprostsze, tradycyjne i te najnowsze…pełne, w przepięknych kolorach i odmianach. Zachwycam się nimi latem, zachwycam się nimi zimą. A dlaczego ? A dlatego, że zimą wyglądają równie ciekawie. W 2013 roku prezentowałam je razem z uschniętymi  słoneczniczkami szorstkimi, w sesji CZARNE ŁEBKI, bo właśnie tak mi się ich wygląd skojarzył. Teraz chciałam się

Czytaj więcej

SŁOŃCA ZASTĘPCZE

No bo ile można czekać na słońce? No ile ? Ja już dłużej nie mogę. Od tak dawna akceptuję ciemne i krótkie dni, że postanowiłam sobie zapewnić SŁONECZKA ZASTĘPCZE. Przepięknie rozświetlają pochmurny czas i przypominają o wspaniałej perspektywie: powolnie nadchodzącej wiośnie. Za kilka dni już luty, a przecież zdarzało mi się ciąć wierzby z końcem lutego. Nawet jeśli przyjdzie mi poczekać do

Czytaj więcej

ZDROWE, OWOCOWE, NIEDZIELNE ŚNIADANIE – (Pyrrhula pyrrhula f.)

Gile tej zimy przylatują gromadnie. Zawsze kilka samców i kilka samic. Największa grupa, którą gościłam na naszych kalinach, liczyła 11 osobników tego pięknego gatunku (Pyrrhula pyrrhula). Dziś, na niedzielnym, owocowym śniadaniu gościłam 4 samice: Jedyną, drobną niedogodnością w robieniu im zdjęć, jest permanentny brak słońca. Bardzo już za nim tęsknię. Czas chyba je zaprosić do domu, ale o tym będzie mój

Czytaj więcej
« Starsze wpisy