JUZ ZA CHWILECZKE… JUZ ZA MOMENCIK… HORTENSJE…

Jak na hortensjowy ogród przystało, od wczesnej wiosny dokładamy wszelkich starań o to, żeby nasze hortensje czuły się jak najlepiej. Cięcie, nawożenie, podlewanie, „pilnowanie” ślimaków. To nasze obowiązki. Ale za chwilkę zaczną się przyjemności. Drzewiaste „Annabelle” już rozwijają swoje limonkowe kwiatki…
Czekam już z taką niecierpliwością….mamy ich ponad 100-kę posadzoną w kilku grupach.
Kiedy rozkwitną już porządnie, pokażę wszystkie … a dziś …aktualne „stadium rozwojowe”
 
p.s. nie nadążam już z pieleniem…i dłonie tak bolą…paznokci prawie nie mam…
ale nic to, ten ogród to niezmiennie mój raj !
miód na serce !

8 Komentarzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s