ZAPLĄTANE W TRAWACH

Dopiero teraz, późnym latem, mogłam sobie odpowiedzieć na pytanie, czy mariaż traw ozdobnych z częścią moich ulubionych kwiatów jest udany ? Zeszłej jesieni dodałam trawy (głównie przeróżne gatunki miskantów i rozplenic)
do rabat z floksami, różami, rudbekiami, jeżówkami, hortensjami. W efekcie rabaty stały się wizualnie lżejsze a kompozycje ciekawsze i bardziej zwiewne. A kwiaty ? Według mnie zyskały na urodzie z przepięknie podkreśloną urodą.
To jak ? Udało się ? Według mnie dało się i to bardzo:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s