20 marca 2017
Pierwszy dzień astronomicznej wiosny.
Jak to pięknie i optymistycznie brzmi.
Cóż, kiedy po słoneczku ani śladu,
a świat przykryła biała kołderka.
Zima z właściwym sobie dowcipem i humorem postanowiła nam
ten dzień zagospodarować  „po swojemu”.
Oto co mi zaprezentowała, kiedy rano wyszłam z domu:
 W sumie to nic nie szkodzi,
że nie sprzątnęłam jeszcze zimowych dekoracji.
Idealnie dziś pasują do porannej, zimowej aury. 
Wiosenne bratki do donic już kupione i czekają na posadzenie.
Muszą jednak nadejść cieplejsze dni.
Nie będę przecież w czapce i szaliku sadzić kwiatów !

Obeszłam ogród dookoła,
i stwierdziłam że piękną mamy zimę tej wiosny.

 Czułam się jak po pierwszych opadach śniegu w listopadzie.
0 stopni na termometrze, z nieba prószy śnieg.
Wiosenko, co z Tobą ?
Autobus do Wilczej Ci uciekł ?
3 komentarze
  1. Aga, w minionych dniach już się pięknie wszystko zazieleniło. Dziś z odwetem wróciło zimno i grad z deszczem. Na termometrze 3 stopnie. W nocy mieliśmy przymrozek. Kwiecień, plecień 🙂

Dodaj komentarz

KONTAKT
+48 516 075 074
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ TUTAJ:
Powiadomienia o nowych postach

Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu.