JESIEŃ … MIODOWO – BURSZTYNOWO – KONIAKOWA

Jesień. 
W listopadzie głównie szara i deszczowa,
albo słoneczna i lekko mroźna,
do bardzo mroźnej i śnieżnej.
Z trzech powyższych, zdecydowanie preferuję ten drugi wariant.
Ogród powolnie zasycha, byliny brązowieją.
W poszukiwaniu pozytywnej strony pomoc może przynieść tylko słońce!
Jeśli tylko na porannym horyzoncie pojawia się złota kula, lecę do ogrodu robić zdjęcia.
Takich poranków w listopadzie jest naprawdę niewiele, ale zwykle pozostawiają po sobie
jasne, ciepłe i jak dla mnie, bardzo pozytywne wspominania.
Dziś dla Was ta bardziej świetlista strona jesieni w naszym ogrodzie.
To był właśnie taki poranek. Zimny, ale otulony promieniami słońca. Spójrzcie … ile pozytywnej energii !!!
Miód – bursztyn – koniak – z odrobiną zieleni w tle…
W roli głównej, suche już słoneczniczki szorstkie (‚Heliopsis helianthoides’).
Życzę Wam pozytywnego, złoto-bursztynowego nastroju,
na cały ten listopadowy tydzień !!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s