Tę rabatę tworzyłam 5 lat temu. 
Nasadzenia dokupywałam na przestrzeni 2 sezonów ogrodniczych.
Kilka roślin zmieniałam, coś tam przesuwałam.
Nie jest to rabata obfitująca w gatunki i odmiany.
Miało byś prosto i spójnie.
I jak na moje oko cel został osiągnięty w 100 %.
Tego lata chodzę wokoło tej rabaty z radością. 
Bardzo się ciszę, tegorocznym efektem.
Wszystko się bujnie rozrosło i jest dokładnie tak, jak chciałam.
Mamy tu tylko trawy ozdobne i byliny.
Takie „pewniaki” powodują, że powinnam się cieszyć tą kompozycją
przez kolejnych kilka lat. 
Zieleń i chyba wszystkie odcienie różu,
komponowane z ukochanym burgundem,
sprawiają masę radości.

Rozchodniki coraz mocniej różowią,
jest coraz piękniej…


  A co mamy na tej rabacie ?

Patrząc od tyłu:

Miskanty (Miscanthus)
Sadziec purpurowy (Eupatorium purpureum)
Spartynę (Spartina spectinata)
Hortensje bukietowe (Hedrangea paniculata)
Zawilce japońskie (Anemone hupehensis)
Rozplenice (Pennisetum alopecuroides)
Jeżówki  purpurowe (Echinacea purpurea)
Penstemony (Penstemon)
Rozchodniki (Sedum spectabile)
Żurawki (Heuchera)
Hakonechloa 
i Turzyce (Carex)
 na samym przodzie 
to wszystko.

Idealnie dobrane towarzystwo !     

6 komentarzy
  1. To najzwyklejszy rozchodnik okazały (Sedum spectabile. Wszelkie inne odmiany jakoś mi z biegiem lat marnieją lub całkowicie zanikają. Okazały, jest okazały 🙂 i coraz bardziej okazały :-). Pozdrawiam serdecznie, Ewa

  2. Śliczna rabata :), chyba zrobię u siebie taką samą – o ile nie będziesz miała nic przeciwko temu. a rośliny gdzie kupowałaś? Pozdrawiam serdecznie
    Bogusia

  3. Bardzo dziękuję za inspirację, pięknie ułożone "schodki". Zestawienie to posiada jakieś prawa autorskie, czy jest to "open project"? 😉

  4. Rabatę wymyśliłam i stworzyłam sama. Nie projektuję ogrodów i nie obejmuję prawami autorskimi "wytworów swojej wyobraźni" 😉 powodzenia, Ewa

Dodaj komentarz

KONTAKT
+48 516 075 074
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ TUTAJ:
Powiadomienia o nowych postach

Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu.