DZIŚ W NOCY ZNÓW BYŁAM NA KSIĘŻYCU …

Od czasu do czasu lubię „zajrzeć na Księżyc”. Ostatnio byłam tam 2 lata temu.
Wczorajszej nocy znów postanowiłam się tam wybrać. Nie śledzę wszystkich pełni Księżyca.
Dodatkowo, nie zawsze mam siłę stać w nocy godzinę lub dłużej wpatrzona w niebo,
szczególnie, że w ciągu tygodnia trzeba wstawać bardzo wcześnie. Kiedy miałam sobotę na horyzoncie, miły, długi  wieczór za sobą, nie spieszyło mi się spać. Chwyciłam za aparat. Energia mnie rozpierała…może to była „księżycowa energia”. W każdym razie Księżyc ma się dobrze i wyglądał tak:
Miłego weekendu wszystkim życzę !
Teraz lecę do ogrodu. Popołudnia choć ciągle jeszcze cudownie ciepłe,
to niestety coraz krótsze. Będziemy przycinać, podcinać, porządkować, pielić…
Innymi słowy: przyjemne z pożytecznym.
Fitness za darmo i na świeżym powietrzu !!!

6 Komentarzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s