PRZEPYCHANKI TRWAJA

„Przepychanki” pomiędzy zimą a wiosną, trwają w ogrodzie w najlepsze.
Słoneczne, ciepłe dni przeplatają się z nocnymi przymrozkami i śnieżną, zimowa aurą.
Najlepiej widać to na rabatach.
Krokusy przywołane do tablicy wiosenną aurą, w nogach mają zimową, śnieżną kołderkę.
powyżej: Crocuses „Snow bunting”
Ciemierniki w pełni kwitnienia z białymi śnieżnymi czapeczkami.

Czosnki … 10 centymetrów nad ziemią ..a w nogach śnieg …

Mam nadzieję na długą i powolną wiosnę. Uwielbiam „mieć czas na wszystko”.
Tak miło delektować się wiosennymi chwilami i obserwować, jak ogród niespiesznie budzi się z zimowego snu.
Na pierwszy ogień planuję zmiany w donicach przed domem. Tak bardzo już tęsknię za pierwszymi wiosennymi kwiatami. Jedno wiem, tradycyjnie będą to bratki. Cudnie delikatne, odporne na zimo i niezwykle optymistyczne. Jakie wybiorę kolory tej wiosny ? Jeszcze nie wiem tak do końca. Dam znać za kilka dni.
Już myślę o tym, jak tej wiosny będę musiała się napracować. Zawsze mam tyle do zrobienia, że potrzebuję nie tylko cudnych, ciepłych i słonecznych dni. Potrzebuję również deszczowych i ponurych takich jak mamy teraz.
Dlaczego ? Ktoś kiedyś powiedział:
„Wiecie po co komu deszcz ?
A po to, żeby ogrodnicy mogli zadbać o swoje domy !
Nie mamy tak ? Pewnie, że tak mamy… I u mnie tak jest w 100 %. W niepogodę, zajmuję się wszelkimi „nieogrodowymi” sprawami. Bardzo potrzebuję tej „pogodowej równowagi”, bo przecież zawsze jest coś do zrobienia w domu.
Czasem nawet latem robię: uuuffff !!! Ale dobrze, że pada.
Nadszedł czas na „wszystko inne” niż ogród. Choć kilka godzin, choć jeden dzień …
Bo i tu są zawsze „przepychanki”. Serce mówi „leć do ogrodu”, a głowa podpowiada „zostań w domu, tu też masz masę pracy”. Pozostaje życzyć nam Wszystkim równowagi, optymizmu i tylko cudnych dni.
Niezależnie, czy słonecznych, czy pochmurnych. Pracowitych dni ! Bierzmy przykład ze skrzydlatych. One ciągle w ruchu!  Tu na kalinie bodnantskiej ‚Dawn’, Viburnum × bodnantense ‚Dawn’:
I jakie szczęśliwe !!! Potrafią się nawet „pokładać ze śmiechu”
(albo z przejedzenia, ha ha ha)
Do miłego wkrótce. Zabieram Was do KEUKENHOF, jednego z najpiękniejszych wiosennych
miejsc na świecie. Link poniżej:

KEUKENHOF
Najpiękniejszy wiosenny ogród świata widziany moimi oczyma.

ZAPRASZAM

2 Komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s