Aura za oknem nie nastraja pozytywnie. Czas uruchomić wspomnienia.
Najlepiej te najbardziej słoneczne 🙂 
Albo te najsmaczniejsze ….z minionego lata.
Najwspanialsze świeże ryby, jadłam jak zwykle na naszych cudownych, polskich Kaszubach.
A doskonale przyrządzone ośmiornice, jadłam kilka lat temu, 
w czasie służbowego pobytu w Hiszpanii. 
Popijane znakomitym, białym Verdejo Rueda pozostawiły niezapomniane wspomnienia.
Minionego lata, w Grecji, przed pokonaniem tureckiej cieśniny Dardanele (cel: port Lapseki) zatrzymaliśmy się w małej, nadmorskiej tawernie. Ryby i ośmiornice swym smakiem przekroczyły nasze wszelkie oczekiwania. To było kolejne, jakże wspaniałe spotkanie z ośmiornicą na talerzu. 
Tak ! Tęsknie do lata i do takich wspaniałych, wykwintnych smaków. 


To była niezapomniana i jakże aromatyczna uczta 🙂
2 komentarze
  1. Tak właśnie było 🙂 Mam nadzieję podciągnąć się w wątku "podróżniczym" i opublikować trochę czekających w szufladzie materiałów. Grecja jest w czołówce 🙂 Miałam to zrobić w zimowe wieczory, ale inne pracy pochłonęły mi wolny czas całkowicie …. nadrobię …jakoś … kiedyś 🙂

Dodaj komentarz

KONTAKT
+48 516 075 074
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ TUTAJ:
Powiadomienia o nowych postach

Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu.