Po wielu bardzo ponurych dniach….i tu powinnam napisać: „zza chmur wyszło słońce”…ale nie…
nie mogę tak napisać, bo nadal jest ponuro. Zmieniło się tylko to, że ogród pokrył się pięknym białym szronem. Nocne przymrozki, utrzymały się do wczesnych godzin porannych. 
Padał nawet drobny śnieżek. Oto dowód:

Wyszłam rano na krótki spacer głównie po to, żeby utrwalić te piękne widoki. 
Dziwny mamy ten grudzień. Już nawet nie chodzi mi o śnieg, ale te dziwne, wręcz jesienne temperatury…
 W słońcu, zdjęcia byłyby bardziej optymistyczne, ale nie mam powodów do ogrodowych narzekań…nie zawsze przecież świeci słońce…a ogród wyglądał tak….zapraszam na spacer….

2 komentarze

Dodaj komentarz

KONTAKT
+48 516 075 074
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ TUTAJ:
Powiadomienia o nowych postach

Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu.