CO SŁYCHAĆ W OGRODZIE W STYCZNIU ?

Dziś przed południem, zachęcona ładną pogodą chwyciłam aparat i poszłam na mały spacer po naszym ogrodzie.
Powietrze pachniało wiosną. Od strony lasy lekko powiewało, ale to był miły wietrzyk niosący zapach runa leśnego – uwielbiam go. Większość drzew i krzewów w naszym ogrodzie ma już nabrzmiałe pąki.
Sami zobaczcie. Poniżej gałązka klonu:

Bergenie mają takie pąki kwiatowe, jakby za chwilkę planowały kwitnąć:

Ciemierniki już mocniej rozwinięte, choć mają jeszcze sporo pąków:
Moje ukochane prymule. Kwitły wiosną, kwitły jesienią a teraz jeszcze kwitną zimą. Mam do nich ogromny sentyment.
Na razie czekam. One za parę tygodni pokażą się z najpiękniejszej strony.

 Mahonia cała w pąkach, a dziś dodatkowo obsypana moimi ulubionymi „kryształkami”:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s